• RENEXPO® Poland 2017 – zbliża się siódma edycja największych w Polsce targów poświęconych OZE

    W dniach 25 - 27 października 2017 po raz siódmy odbędą się Międzynarodowe Targi Energii Odnawialnej i Efektywności Energetycznej RENEXPO® Poland wraz z towarzyszącymi konferencjami. To doskonałe miejsce spotkań dla projektantów, planistów i instalatorów aktywnych na polu OZE i zainteresowanych najnowszymi energooszczędnymi rozwiązaniami w dziedzinie budownictwa i renowacji.

    18.092017
    Więcej
  • SPIUG partnerem merytorycznym XII Forum Nowej Gospodarki

    Po raz szósty na Śląsku, a dwunasty w ogóle, liderzy biznesu i administracji spotkają się w katowickim Parku Naukowo-Technologicznym Euro-Centrum, by wspólnie wytyczać najlepsze kierunki rozwoju gospodarczego dla Śląska i Małopolski na najbliższe lata. Głównym przedmiotem debat będzie ograniczanie niskiej emisji oraz próba znalezienia odpowiedzi na pytanie jak dzisiejszy problem zmienić w szansę dla gospodarki Śląska i Małopolski. Nie zabraknie też rozmów o przyszłości budownictwa, warsztatów na temat zrównoważonego rozwoju miast, a także polsko-niemieckich spotkań przedsiębiorców oraz rodzinnego pikniku z pokazami naukowymi i występami regionalnych artystów. 

     

    24.052017
    Więcej
  • Podsumowanie trendów rynku budowlanego i instalacyjno-grzewczego w I kwartale 2017 roku

    Po dobrym czwartym kwartale 2016 roku jak i całym roku 2016, także pierwszy kwartał 2017 był kontynuacją dobrego trendu w branży instalacyjno-grzewczej. Według ocen praktycznie wszystkich opinii, które do nas dotarły na temat rozwoju tego rynku, nastąpiły wzrosty zarówno ilościowe, jak także wartościowe. Ogólnie panował optymizm praktycznie u wszystkich respondentów. 

    08.052017
    Więcej
10.082017

Podsumowanie trendów rynku budowlanego i instalacyjno-grzewczego w II kwartale 2017 roku

 

Po dobrym pierwszym  kwartale 2017, także drugi kwartał 2017 był kontynuacją dobrego trendu w branży instalacyjno-grzewczej. Według ocen praktycznie wszystkich  opinii które do nas dotarły na temat rozwoju tego rynku, nastąpiły wzrosty rynku, zarówno ilościowe, jak także wartościowe czasami nawet na  wysokim, oceniane jak zwykle  różnie w zależności od grupy produktowej, grupy odbiorców czy regionów Polski. Ogólnie panował optymizm praktycznie u wszystkich respondentów. Można przyjąć, że dobra sytuacja w branży instalacyjno-grzewczej jest pochodną dobrych wyników budownictwa mieszkaniowego w poprzednich kilkunastu miesiącach. W końcu podniósł się poziom inwestycji, a także ilość udzielanych kredytów. W dalszym ciągu widać wzrosty sprzedaży mieszkań za gotówkę, jako lokaty kapitału. W ten sposób prywatni inwestorzy ograniczają ryzyko trzymania pieniędzy w banku z uwagi na raczej dość niepewna przyszłość zarówno na rynku wewnętrznym, jak także w skali międzynarodowej. Ostra konkurencja na rynku spowodowała, że w handlu i instalatorstwie liczy się pomysł, żeby być widocznym na rynku, co przekłada się na późniejsze zyski. Widać także efekty podejmowanych pa poziomie gminnym działań antysmogowych które polegają na wymianie starych, emitujących duża ilość szkodliwych substancji urządzeń grzewczych na nowocześniejsze. Być może intensywność wymian na urządzenia gazowe byłaby większa, ale od pewnego czasu widać problemy z realizacją przyłączy gazowych, co jest wynikiem różnych zmian organizacyjnych w odpowiedzialnych spółkach w ostatnich dwóch latach, z czego korzystają sprzedawcy kotłów na paliwa stałe i sieci ciepłownicze, będące spółkami należącymi do skarby państwa lub władz lokalnych.

Ogólna sytuacja gospodarcza

W czerwcu 2017 odnotowano 4,5 % wzrost produkcji sprzedanej przemysłu w Polsce w porównaniu do czerwca ubiegłego roku. Po wyeliminowaniu czynników o charakterze sezonowym produkcja sprzedana przemysłu w Polsce była wyższa o 6,7 % porównaniu do czerwca 2016 roku.  W całym II kwartale 2017 roku miała miejsce stabilna  tendencja wzrostowa sumarycznie nieco wyższa niż w II kwartale 2016. Lepiej jak w poprzednim kwartale wygląda sprawa z wynikami w branży budowlano - montażowej.  W ciągu całego II kwartału 2017 roku wzrosty była także stabilne i  odnotowano tutaj czerwcu po wyeliminowaniu czynników o charakterze sezonowym  wzrost aż o 12,9% w stosunku do czerwca 2016 roku, kiedy odnotowano spadek na poziomie 13,3% Wzrosty w branży budowlano-montażowej można tłumaczyć uruchomieniem szeregu inwestycji infrastrukturalnych we wcześniejszych miesiącach. Trzeba tutaj przypomnieć, że w analogicznym okresie zeszłego roku, wartość rynku budowlanego zanotowała spadek o 12,5%. Wzrost jest zjawiskiem optymistycznym, ale nie kondycja rynku budowlanego nie osiągnęła jeszcze poziomu sprzed 2-3 lat.

W stosunku do czerwca ub. roku wzrosty produkcji odnotowano we wszystkich działach budownictwa, przy czym w podmiotach, których podstawowym rodzajem działalności jest wykonywanie obiektów inżynierii lądowej i wodnej – o 27,4%, w jednostkach w zajmujących się głównie robotami budowlanymi specjalistycznymi – o 4,0 %, a w specjalizujących się we wznoszeniu budynków – o 1,2%.

Uzupełniając ogólne statystyki makroekonomiczne, należy dodać, że ceny produkcji budowlano – montażowej w czerwcu 2017 roku spadły o 0,1% w porównaniu do grudnia 2016 i o 0,2% wyższe w porównaniu do czerwca 2016 roku.

Ważnym czynnikiem rynkowym, zarówno w branży budowlanej jak i w branży instalacyjno- grzewczej jest sytuacja w regulowaniu płatności za dostawy i wykonane usługi. Według danych Euler Hermes, w I kwartale 2017 roku, liczba upadłości firm wzrosła o 15%. Według tego samego źródła, sytuacja w budownictwie wygląda na  stabilniejsza w porównaniu do poprzedniego roku, ale jest w dalszym ciągu skrajnie zmienna w zależności od miesiąca czy innego okresu czasu. Stąd rodzi się pytanie, w jakim stopniu rozwój inwestycji budowlanych jest stymulowany realnym napływem środków finansowych na ten cel, a na ile oczekiwaniami inwestorów i wykonawców że takie środki napłyną. Należy zwrócić uwagę na to, że ok. 35 – 40 % firm które maja problemy z wypłacalnością, to właśnie firmy z branży budowlanej. Wskazuje to, na to, że dostawcy wszelkiego rodzaju produktów dla budownictwa finansują te inwestycje, o czym świadczy przewyżka ich obrotów nad wartością sprzedaży produkcji budowlanej. Dlatego niepokoić mogą znowu pojawiające się zatory płatnicze w branży.

Budownictwo mieszkaniowe

Budownictwo mieszkaniowe w II kwartale 2017 jak i całym I półroczu 2017 roku kontynuowało swoja dobra passę z poprzednich kwartałów, co ma bezpośrednie przełożenie na sytuacje w branży instalacyjno-grzewczej.  Wyższa niż w analogicznym okresie roku poprzedniego okazała się zarówno liczba mieszkań oddanych do użytkowania, jak i liczba inwestycji, na których budowę wydano pozwolenia oraz ilość mieszkań, których realizacje się rozpoczęły. Według danych podanych przez GUS, w I pólroczu 2017 roku, wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym na budowę ponad 130,6,2 tyś. mieszkań, co stanowi 33,2 % więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.  Pozytywne liczby dotyczą także liczby mieszkań które oddano do użytku i których budowę rozpoczęto.  W tym okresie oddano do użytkowania ponad 78,2 tyś. mieszkań, co stanowi  o 6,1 % więcej niż w I pólroczu 2016 r. Wzrosła również liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto – do ponad  106 tyś. czyli o 22,9 %  w porównaniu do analogicznego okresu 2016 roku kiedy ten wzrost wyniósł 7,8%.

Tradycyjnie, największy udział wynoszący ok. 50,4% w ogólnej liczbie mieszkań oddanych do użytkowania mieli inwestorzy indywidualni, którzy w I półroczu 2017 r. oddali do użytkowania ponad  39,4 tyś. mieszkań, co jest  o 6,6 % więcej niż w I półroczu 2016 roku. W tej grupie inwestorów w porównaniu z I półroczem 2016 r. odnotowano wzrost do ponad 56,5 tyś.  liczby mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym co stanowi. o 21,3 % więcej, wobec przyrostu w analogicznym okresie ubiegłego roku który wyniósł 12,3 %.

W I półroczu 2017 roku, w grupie inwestorów indywidualnych wzrosła również liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto – do ponad 49,9 tyś. mieszkań, co stanowi wzrost o 19,9 % w porównaniu  do wzrostu o 7,3% rok wcześniej.

W I półroczu 2017 roku, deweloperzy  oddali do użytkowania ponad 37,4 tyś. mieszkań tj. o 7,6 % więcej niż w analogicznym okresie 2016 r., kiedy notowano wzrost o 45,5 %. Udział deweloperów wyniósł 47,8  % ogólnej liczby mieszkań oddanych do użytkowania.  Deweloperzy uzyskali także pozwolenia na budowę ponad 71,8 tyś. mieszkań, co stanowi o 44,5 % więcej niż w analogicznym okresie 2016 roku ,kiedy notowano wzrost o 13,4 %. W grupie deweloperów odnotowano w I półroczu 2017 roku także wzrost liczby mieszkań, których budowę rozpoczęto, do ponad 53,7 tyś., co stanowi wzrost o 26,1 % (wobec wzrostu w I półroczu 2016 roku o 6,0 %).

Spółdzielnie mieszkaniowe w I półroczu 2017 r. oddały do użytkowania 759 mieszkań wobec  1016 mieszkań przed rokiem co stanowi spadek o 15,3 %. Wzrosła liczba mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia - do 869 wobec  461 mieszkań w roku poprzednim co stanowi wzrost o 88,5 %. Spadła  liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto  – do 1060 wobec  1081 mieszkań przed rokiem co stanowi spadek na poziomie ok. 2 % .

Pozostali inwestorzy, czyli budownictwo komunalne, społeczne czynszowe i zakładowe oddali do użytkowania w I półroczu 2017 r. łącznie 655 mieszkań wobec 966 mieszkań przed rokiem, co stanowi spadek o ok. 32,2 % w porównaniu do porównywalnego okresu 2016 roku. W  tej grupie inwestorów liczba mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia wzrosła odpowiednio – do 2065 wobec 1800 przed rokiem co stanowi wzrost o 14,7%  i  których budowę rozpoczęto do 1249, wobec 920 w roku poprzednim co daje ponad 35,8 % wzrost.

Jak widać po wynikach, praktycznie w każdej grupie inwestorów, którzy tradycyjnie ciągnęli rynek budownictwa mieszkaniowego sytuacja jest w dalszym ciągu niezła, daje się zauważyć pewne odbicie dynamiki wzrostu w prawie każdej kategorii realizacji inwestycji, co przekłada się na korzystna koniunkturę w branży instalacyjno-grzewczej.

W pierwszym półroczu 2017 r. wzrost liczby mieszkań oddanych do użytkowania odnotowano w dziesięciu województwach, w tym: w województwie warmińsko – mazurskim  – o 28,7 %, pomorskim – o 40,3 %, wielkopolskim – o 23,2 %. Spadek liczby mieszkań oddanych do użytkowania w 2016 roku wystąpił w sześciu województwach, w tym: w województwie dolnośląskim o 12,0%, w województwie podkarpackim i mazowieckim o 6,1%, województwie lubuskim o 4,8%. W

W I półroczu 2017 r. wzrost liczby mieszkań, na realizację których wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym odnotowano w trzynastu województwach: największy w zachodniopomorskim o ponad 67%, w warmińsko-mazurskim – o 60%  i małopolskim o 53,9%. Spadek  o 22,3% liczby mieszkań w tej kategorii miał miejsce tylko w woj. opolskim, świętokrzyskim o 8,8% i lubelskim o 0,4%.. W woj. mazowieckim wydano o 35,8 % więcej pozwoleń lub dokonano zgłoszeń z projektem budowlanym niż w analogicznym okresie 2016 roku.

Wzrost liczby mieszkań, których budowę rozpoczęto w I półroczu  2017 r. odnotowano we wszystkich  województwach: w tym największe w podlaskim – o 49,6 %, warmińsko-mazurskim– o 56,2% i pomorskim – o 45,6 %. W województwie mazowieckim wzrost  liczby mieszkań, których budowę rozpoczęto był na poziomie 13,3 % w porównaniu do analogicznego okresu 2016 roku.

Ogólne podsumowanie branży instalacyjno-grzewczej w II kwartale 2017 r

Praktycznie wszyscy respondenci, którzy podzielili się swoimi opiniami na temat rozwoju rynku instalacyjno-grzewczego zwracali uwagę na tendencje wzrostowe w branży. Oczywiście te tendencje różniły się w zależności od grupy produktów i regionów kraju. Na wyniki w branży instalacyjno – grzewczej, tradycyjnie największy wpływ ma pozytywny trend w budownictwie mieszkaniowym, które jest głównym odbiorca towarów i usług instalacyjno-grzewczych. Według zebranych informacji, w branży daję się zauważyć znaczący wzrost inwestycji, a także liczba i wartość udzielanych kredytów inwestycyjnych, co przekłada się na zwiększona sprzedaż. Rozporządzenia dla ekoprojektu spowodowały praktyczny totalny odwrót od gazowych urządzeń konwencjonalnych na rzecz techniki kondensacyjnej. W wyniku tego, pojawiły si e na rynku tanie urządzenia kondensacyjne niższej klasy i  tzw. semikondensacyjne, spełniające, przynajmniej w teorii, wymogi ekoprojektu, które stanowią tańsza alternatywę wobec kotłów kondensacyjnych, których cena w rynku instalatora raczej nie spadają ponieważ spadły już do poziomu cenowego bliskiego dolnej granicy opłacalności.  W dalszym ciągu widać zastój czy regres w zakresie sprzedaży urządzeń grzewczych opartych na OZE, pomimo coraz większej świadomości społeczeństwa co do korzyści wypływających ze stosowania takich urządzeń. Dotyczy to szczególnie kolektorów słonecznych, ale także niektórych klasycznych rozwiązań w pompach ciepła. Cieszyc może konsekwentny wzrost kotłów na biomasę, tych dedykowanych, a nie tych w których na prawdę można spalić wszystko, łącznie ze śmieciami. Sytuacja w OZE odzwierciedla ogólnie politykę obecnych władz, traktujących OZE jako dziwny wymysł i stawiających bardziej na zcentralizowana energetyke oparta na węglu, niekoniecznie wbrew rozpowszechnianej przez decydentów  opinii, pochodzącego z polskich kopalń. W opinii dystrybutorów, sprzedaż w drugim kwartale był bardzo nierówny. W niektórych regionach Polski nastąpił nawet spadek sprzedaży. Z drugiej strony, niektórzy dystrybutorzy np. we wschodniej Polsce notowali nawet dwucyfrowe wzrosty sprzedaży. W Polsce centralnej i zachodniej sytuacja w sprzedaży była podobna z lekka tendencją zwyżkową. Daje się zauważyć, że wzrosty obrotów notują przede wszystkim firmy „z pomysłem”, natomiast firmy działające zachowawczo, bardziej skarżą się na stagnację lub spadki, co chyba specjalnie nie powinno dziwić.  Wbrew opiniom pochodzącymi z rynku budowlanego, w branży instalacyjno-grzewczej największe spadki sprzedaży dały się zauważyć w segmencie inwestycji, obejmujących duże kotłownie, infrastruktura itp. W tym wypadku, według opinii dystrybucji spadki miejscami sięgały nawet 30 %. Można to wytłumaczyć, z jednej strony obiecanymi, ale jeszcze nie uruchomionymi funduszami na tego typu inwestycje, natomiast z drugiej, na wzmożona aktywność spółek obsługujących sieci ciepłownicze, które będąc w większości własnością lokalnej administracji, jako takie są przez nich preferowane poprzez wsparcie finansowe i decyzje administracyjne. Większym optymizmem napawają decyzje kolejnych jednostek samorządów terytorialnych na rzecz ograniczenia smogu. Powstają lokalne programy wymiany kotłów, jednak z uwagi na to, że nie wszędzie dociągnięta jest sieć gazowa, głównym beneficjentem są dostawcy kotłów na paliwa stałe, co także przekłada się na wzrosty sprzedaży tych urządzeń w III i V klasie czystości, chociaż niestety nie brakuje nadużyć w realizacji takich projektów gdzie jeden śmieciuch jest zamieniany na inny, tylko nowszy.  Niemniej jednak, otwierane programy wsparcia na wymianę starych urządzeń na niskoemisyjne daje pozytywne efekty. Na początku sezonu daje się zauważyć także brak ludzi do pracy w branży instalacyjnej.  Wzrost rymku instalacyjno-grzewczego szacuje się na 5-7%.

Jak kształtowała się sytuacja w wybranych grupach produktowych?

Pompy ciepła:  

Pompy ciepła: Wynik 2 kwartału 2016 roku wskazują na utrwalenie się tendencji osłabiania dynamiki wzrostów rynkowych w tej grupie produktowej. Utrzymała się tendencja wzrostowa, dzięki wzrostom w wybranych grupach pomp ciepła, ale wzrosty były poniżej oczekiwań. Rynek wzrósł w segmencie powietrze-woda o ok. 20%, ale w segmencie pomp do ciepłej wody użytkowej według zebranych opinii nastąpiła stagnacja. Ogólnie można przyjąć wzrost w segmencie pomp ciepła na poziomie 5-10%.  Pewna szansa dla rynku pomp ciepła może być program wsparcia przez ME ogrzewania elektrycznego, w którym znalazłoby się miejsce dla taryf specjalnych na energie elektryczna także dla pomp ciepła.

Kolektory słoneczne:  

W tej grupie towarowej, podobnie jak w poprzednich kwartałach  utrzymała się ogólnie tendencja  dużego spadku sprzedaży, co jest spowodowane wygaszaniem programów wsparcia i projektów dla instalacji o dużych powierzchniach.  Po dosyć drastycznych spadkach w poprzednim roku, dynamika spadków nieco osłabła, co daje nadzieję na ponowne odbicie się rynku kolektorów słonecznych. Do dystrybutorów i instalatorów spływa coraz więcej zapytań dotyczących ofert na tego typu instalacje. Szansą dla rynku kolektorów słonecznych może być inicjatywa SPIUG który przygotowuje obecnie propozycje nowego systemu wsparcia dla kolektorów słonecznych, który obok indywidualnych  instalacji grzewczych, wspierałby także wykorzystanie kolektorów słonecznych dla instalacji ciepła sieciowego. Można zaobserwować także tzw. walkę z PV o dachy, co miało miejsce przed laty w Niemczech. W każdym razie, dziwić może brak aktywności na rzecz promowania kolektorów słonecznych ze strony samych zainteresowanych, czyli producentów w Polsce, którzy osiągnęli bardzo wysoki poziom techniczny swoich wyrobów. Obecne działania są skierowane na zbudowanie solidnych podstaw dla odbudowy rynku kolektorów słonecznych, co  nie jest łatwe z uwagi na nastawienie decydentów do OZE w ogóle.

Kotły gazowe wiszące: 

Sytuacja w tej grupie produktowej jest konsekwencją obowiązującego  od Rawie dwóch lat regulacji prawne. Kotły kondensacyjne zdominowały rynek gazowych urządzeń grzewczych. Sprzedaż kotłów z otwartą komorą spalania ma charakter incydentalny. Walka cenowa w segmencie kotłów kondensacyjnych spowodował pojawienie się w ofercie kotłów kondensacyjnych niższej klasy tzw. Kotłów semikondensacyjnych, które wprawdzie teoretycznie spełniają wymogi ekoprojektu, jednak poza niższą ceną, nie oferują podobnych parametrów pracy.  Efektem tego jest próba zbliżenia się cen kotłów kondensacyjnych do poziomu tzw. semikondensatów pomimo podwyżek cen katalogowych. Ocena co do sprzedaży kotłów konwencjonalnych oscylowała od stagnacji tj, sprzedaży na poziomie zeszłego roku do dalszych  spadków na poziomie ok.50%. Skutki walki cenowej na rynku w pozytywny sposób dla swojej kieszeni odczuwają instalatorzy. Wynagrodzenie przez producentów za tzw. uruchomienie sięga od 500 do 800 PLN, w wyniku czego klient ostateczny nie odczuwa dla swojej kieszeni zbytnio walki cenowej w segmencie kotłów kondensacyjnych. Możliwe głębsze rabaty zostają w kieszeni instalatora, ponieważ producenci nie będą dopłacać do sprzedaży preferowanych przez nich kotłów. W wypadku kotłów kondensacyjnych wzrost jest szacowany na poziomie ok. 30%.

Przepływowe podgrzewacze do wody:   

W tej grupie produktowej zahamowana została widoczna wyraźna tendencja spadkowa, która   wyhamowała ale w I kwartale 2017 i po II kwartale sprzedaż utrzymuje się na porównywalnym poziomie podobnie do analogicznego okresu 2016 roku. Przepływowe gazowe podgrzewacze od ciepłej wody do praktycznie wyłącznie rynek wymiany starych urządzeń na nowe.

Gazowe i olejowe kotły stojące:  

Sytuacja w grupie kotłów stojących  gazowych i olejowych wygląda podobnie jak w wypadku kotłów wiszących.  W kotłach gazowych praktycznie poza pojedynczymi sprzedażami ze starych zapasów magazynowych ustała sprzedaż kotłów konwencjonalnych. Daje się w dalszym ciągu także zauważyć poszukiwanie sprawdzonych urządzeń, głownie w celu modernizacji istniejących kotłowni. Ogólnie można mówic o stagnacji w tym segmencie rynku lub bardzo niewielkim spadku rzędu 2-4%.

Nieco inaczej wygląda sytuacja w wypadku kotłów olejowych. Taniejąca ropa spowodowała większe zainteresowanie kotłami na olej opałowy, co przełożyło się na wzrosty rok do roku w II kwartale 2017 które wyniosły ok. 10% a wypadku olejowych kotłów kondensacyjnych nawet 40%..

Grzejniki:

W dalszym ciągu jest wzrastające zainteresowanie ogrzewaniem podłogowym. Szacuje się wzrosty sprzedaży na poziomie nawet 30%.  W grupie grzejników, zarówno stalowych jak i aluminiowych zasygnalizowano spadki sprzedaży na poziomie 10 %.

Inne produkty:   

W grupie pozostałych materiałów instalacyjno-grzewczych zanotowano także wzrosty. Jak zwykle w wypadku dość szerokiej reprezentacji pozostałych grup produktowych, rozbieżności w ocenach są dosyć duże – jednak większość praktycznie sygnalizowała wzrosty na poziomie 5- 10%.  Także konsekwentnie wzrasta zainteresowanie instalacjami rekuperacyjnymi dla klientów indywidualnych.

W grupie kotłów na paliwa stałe widać pewien ruch spowodowany programami wymian starych kotłów na nowe w różnych regionach kraju. Perspektywa wprowadzenia wymagań czystości powoduje duże wyprzedaże starych urządzeń po niskich cenach.  Niemniej jednak można zaobserwować w ogólnym kształcie rynku pewne wyhamowanie, w oczekiwaniu na ostateczną wartość rozporządzenia dla kotłów na paliwa stałe.  W porównaniu do analogicznego okresu zeszłego roku. Spadek sprzedaży można przyjąć rzędu do 3%.  W porównaniu do II kwartału 2015 roku ten spadek wyniósł 25%. Powód jest podstawowy. W oczekiwaniu na ostateczny kształt przepisów, hurtownie wyprzedają to co maja na składzie, ale nie zatowarowują się w ciemno. W dalszym ciągu widać coraz większe zainteresowanie kotłami bardziej zaawansowanymi technicznie, z automatycznym podajnikiem paliwa, których udział w niektórych firmach już przekroczył grubo 50%.

Wzrost sprzedaży tego typu urządzeń można szacować na 25% rok do roku.  Także w stosunku do poprzedniego kwartały wzrost wyniósł ponad 15%. Dla porównania na podobnym poziomie, ale spadek szacuje się w przypadku kotłów zasypowych.

Podsumowanie:

Ogólnie można przyjąć, że II kwartał 2017 roku był  dla branży instalacyjno-grzewczej w Polsce następnym udanym kwartałem. Ocena wzrostów całego rynku na poziomie 5-7 % wydaje się wysoka, jeżeli weźmiemy pod uwagę wahania jego potencjału w ostatnich latach oraz coraz bardziej widoczne problemy z finansowaniem i rozpoczynaniem inwestycji. Z pewnością, na niezły wynik, miały trwające już od dłuższego czasu pozytywne tendencje w budownictwie mieszkaniowym. Widoczne jest dalsze  osłabienie na rynku urządzeń opartych na OZE, co jest wynikiem wygaszenia praktycznie wszelkiego wsparcia dla tego typu instalacji jako konsekwencji polityki aktualnych decydentów. Równocześnie, opornie idzie wykorzystanie funduszy UE przeznaczonych na ten cel.  

Opracował: Janusz Starościk

Prezes Zarządu SPIUG  

Warszawa, 07.08.2017

Skomentuj